Rzeczywistość się zmienia, a twój biznes?

Mój drogi Czytelniku! Czy miałeś kiedyś przyjemność planować wyposażenie swojego mieszkania? Przychodzi moment, gdy każdy o tym marzy. Koniec z wynajmowaniem – czas na dorosłość. Nikt nie będzie nam mówił jak mamy mieszkać.

Chcemy decydować o wyglądzie swojej oazy spokoju. Rozkładzie mebli, kolorze ścian, wielkość lodówki… Te trudne wybory: prysznic czy wanna? Te trochę prostsze: żaluzje, rolety, a może zasłony? Zastanawiamy się i zwiedzamy galerię za galerią, sklep za sklepem.

Gdy skończymy, odnajdując się w nowej rzeczywistości dostrzegamy błędy. Lodówka mogłaby otwierać się na drugą stronę, kanapa jest za jasna i szybko się brudzi, a w łazience brakuje półek. Zaczynamy rozumieć, że mimo dobrego planu i dokładnych analiz, to rzeczywistość weryfikuje nasze wybory, a każde rozwiązanie jest dobre na dany etap życia.

Tak samo jest z biznesem.

Na początku jesteśmy niezadowoleni z pracy u kogoś. Przychodzi moment, gdy marzymy o czymś własnym. Chcemy być decyzyjni. Będziemy mieli nienormowany czas pracy i nieograniczoną ścieżkę rozwoju.

Na początku planujemy. Wybieramy branżę, kolor logo, zarys strony internetowej… Te trudne wybory: działalność gospodarcza czy spółka? Te trochę prostsze: telefon służbowy, czy pozostać przy prywatnym? Zastanawiamy się i zwiedzamy stronę za stroną internetową, fanpage za fanpage’em.

Gdy skończymy, odnajdując się w naszej nowej firmie dostrzegamy błędy i braki. Źle zaplanowaliśmy budżet, otworzyliśmy się poza sezonem, nasza konkurencja przebija nas stawkami. Zaczynamy rozumieć, że mimo dobrego planu i po dokładnych analizach rzeczywistość weryfikuje nasze wybory, a każde rozwiązanie jest dobre na dany etap rozwoju firmy.

Mimo najdokładniejszego planu nigdy nie jesteśmy w stanie przewidzieć, co się wydarzy. Ilość zmiennych w naszym otoczeniu jest nieskończona. Na większość nie mamy nawet wpływu.

Kiedyś wypożyczalnie kaset VHS były doskonale prosperującymi biznesami. Później stały się wypożyczalniami DVD, a obecnie wypożyczalniami online. Aby obejrzeć film, potrzebujemy tylko komputer lub telewizor z dostępem do Internetu. Ewolucja branży zaszła pod wpływem rozwoju technologii. Osoby, które analizowały zmiany i starały się przewidywać zachowanie rynku dostosowały się do zmian i ewoluowały razem z nim, bądź zmieniły branżę.

Firmy, które trwały przy początkowym założeniu swojego biznesu zniknęły z rynku. Wypożyczalnie kaset VHS już nie istnieją. Producenci kaset VHS również, a co za tym idzie wszystkich pochodnych branż, które zaangażowane były w produkcję części do kaset bądź odtwarzaczy, części do odtwarzaczy itd.

Pracując z klientami B2B często słyszę: „Od 20 lat prowadzę ten biznes i znam wartości swojej firmy, nie muszę nic zmieniać”. Kiedy pytam: „Dlaczego Pan do nas przyszedł?”, najczęstsza odpowiedź to: „Ostatnio jakoś mam mniejszą sprzedaż”. Dalsza rozmowa o doprowadza jedna do wniosku: klient tak mocno utożsamia się z własną firmą i tak bardzo wierzy w swoją nieomylność, że nie pozwoli na żadne zmiany, w wyniku których zatrzymany zostanie spadek sprzedaży a firma wejdzie ponownie w fazę rozwoju.

Siłą każdej firmy jest dobra obserwacja i analiza. Obserwacja nie tylko tego co dzieje się w firmie i optymalizacje kosztów, ale również całej branży, konkurencji i branż sąsiadujących. Obserwujemy konkurencje nie po to, by ją naśladować, lecz po to by tworzyć lepsze rozwiązania i ofertę.
Czytelniku pamiętaj, że rozwiązanie, które było dobre przez 20 lat, nie musi być dobre na kolejne 20.

Kiedyś zmiany na rynku pojawiały się co dekadę. Teraz nowość styczniowa zastąpiona jest nowością majową. Kiedyś zakupy w sklepie były ograniczone godzinami 8.00-18.00, obecnie mamy całodobowy dostęp do sklepów internetowych z dostawą w wybrane miejsce. Ludzie pracują nawet po 16 godzin dziennie, a zakupy robią w przerwie lunchowej nie wstając od biurka. Nie wiemy, czy to szybkość życia społeczeństwa napędza zmiany technologiczne, czy zmiany technologiczne napędzają tryb życia społeczeństwa. Jest to pytanie na miarę: co było pierwsze jajko czy kura?
Jedno jest pewne. Rozwiązania, które zastosowałeś w swoim mieszkaniu mając 26 lat stracą wartość, gdy pojawi się partner/ka lub dziecko. Rozwiązania, które zastosowałeś w swojej firmie, tracą wartość gdy rynek tak zdecyduje.

Autor: Marta Molska